youtube

Mariusz Pudzianowski czyli Slight Edge, wiara w siebie i asymetria ciężkiej pracy

Posted by admin

Cześć, tu Szymon ze szkolawygrywania.pl Popraw jakość życia. Wielu ludzi gdy myśli o Polaku który powinien służyć jako przykład to pomyśli o Papieżu, Marii Skłodowskiej-Curie albo z żyjących może być Robert Lewandowski. I nie zrozum mnie źle. Są to jednostki wybitne a wręcz są to ludzie którzy są inspiracją dla wielu. Jednak gdy ja myślę o inspiracji dla większości polaków to tą osobą byłby Mariusz Pudzianowski.

Pudzian może być określony mianem polskiego Schwarzeneggera. Arnold to osoba która z boku wygląda jak osoba z dotykiem Midasa. Czego by się Arnold nie dotykał to osiągał w tym sukces(niezależnie od tego czy to była kulturystyka, czy to był biznes w nieruchomościach, aktorski czy organizacja zawodów sportów siłowych i fitness).

Ale to jest wideo o Mariuszu a nie o Arnoldzie więc przejdźmy do Mariusza. Mariusz Pudzianowski to osoba która jest wzorem do naśladowania w wielu przypadkach. I teraz wielu ludzi z was powie: „HALO! Człowiek który siedział za kratkami i osoba która za pierwszym podejściem nie zdała matury może być wzorem do naśladowania?” no może. Bo w życiu nie chodzi o to że jak popełnisz głupi błąd to jesteś skreślony. Niezdana matura czy odsiadka o której można przeczytać w internecie to były głupie błędy. Błędy popełnione w młodości. Ale zadaj sobie pytanie. Kto błędów nie popełnia?

Majątek Pudziana

A prawdziwego mężczyznę oceniamy nie po tym jak zaczyna a po tym jak kończy. Mariusz Pudzianowski był ostatnio gościem popularnego programu internetowego HejtPark i przyznał tam że jego majątek już liczy się w milionach a za walkę w KSW bierze ponad milion złotych. A jak już zaczynamy o pieniądzach to przejdźmy przez imperium Pudziana(oczywiście na tyle ile się da bo Mariusz zbyt dużo rozmawiać o tym nie chce). Z tego co można wygooglować to Mariusz Pudzianowski jest właścicielem:

  • Firmy transportowo-spedycyjnej
  • Sali bankietowej
  • Oczywiście prowadzi sklep internetowy ze swoimi gadżetami
  • posiada szereg różnych nieruchomości
  • posiada działalność w obszarze rolnictwa i ogrodnictwa.

Dodając do tego działalność rozrywkową którą prowadzi łatwo można dojść do wniosku że dywersyfikacja źródeł dochodu jest całkiem pokaźna.

Osiągnięcia sportowe

Ale w życiu nie chodzi tylko o pieniądze. Głównym osiągnięciem Mariusza Pudzianowskiego nie jest osiągnięcie finansowej wolności(bo tego raczej wszyscy jesteśmy pewni). Głównymi osiągnięciami naszego bohatera są jego osiągnięcia sportowe. Przejdźmy więc przez osiągnięcia Mariusza Pudzianowskiego

  • 5 krotny mistrz świata strongman(czyli zawody najsilniejszego człowieka świata) na chwilę nagrywania tego wideo jeszcze nikt nie dorównał temu osiągnięciu. Zbliża się Brian Shaw ale nawet jeśli Brian wyrówna rekord Pudziana to szanujmy się. Pudzian wygrał 5 razy w ciągu 9 lat. Brian startuje w zawodach regularnie od 2008 roku czyli już 14 lat. Pudzian był dominatorem. Dominował swoich rywali i zrobił wynik który wydaje się wręcz nie do pobicia w najbliższych latach w strongman.
  • Po zakończeniu kariery strongman w wieku UWAGA 32lat postanowił popróbować swoich możliwości w mieszanych sztukach walki czyli MMA i do tego czasu odbył ponad 20 walk z czego sporą część wygrał. Powiedz mi ilu znasz sportowców co w wieku ponad 30 lat przechodzą na inny sport i nie są na najniższym poziomie z możliwych? Mało tego za walkę zarabia w milionach?

Mariusz Pudzianowski był sportowcem z olbrzymimi sukcesami a za tym wszystkim musiał się kryć silny mindset. Więc przejdźmy przez kluczowe modele mentalne Mariusza Pudzianowskiego. Tylko zanim zaczniemy to powiem jedno.

Wiara w siebie

To wideo będzie zawierać masę cytatów Pudziana(ale wcale nie ta za dużo bo Mariusz udziela mało wywiadów(poza ostatnim boomem przed walką z Materlą) i nie dopuszcza nikogo do swojego życia prywatnego. Cała jego psychologia wejścia na walkę czy na zawody niestety ale pozostaje w sferze tajemnicy.

Pudzian kiedyś przytaczał w wywiadzie że przed walką z Jurasem Jurkowskim bardzo często ze sobą sparingowali. Sparingi były częste i mówił że często przegrywał ale gdy przyszło do walki to potem okazało się że w klatce Pudzian wjeżdżał na o wiele wyższy poziom.

Pudzian sam mówi o tym że na zawodach strongman był najmniejszy ze wszystkich zawodników. Że sami zawodnicy z innych krajów mówili „O! Przyjechał lekkoatleta z Polski”. A potem Pudzian ich dominował i rozjeżdżał. Sam mówił o tym że wygrywał głową. No i wszyscy bardzo dobrze wiemy że głowa jest najważniejsza w sporcie.

No i tutaj wchodzi pierwsza cecha Pudziana, cecha o której nasz bohater nigdy nie mówi i jest moim domniemaniem. Pudzian zawsze wierzy w zwycięstwo. Zawsze wierzy w siebie. Idzie na zawody, daje z siebie wszystko i wierzy w to że wygra. I ta wiara w siebie daje mu to że jest nieustępliwy, silny. A bardzo ciężko jest wygrać z tym co jest nieustępliwy. Bardzo dobrze to oddaje cytat Napoleona Hilla autora kultowej książki „Myśl i bogać się”

Poddający się – nigdy nie wygrywa, a wygrywający – nigdy się nie poddaje.

Napoleon Hill

Ciężka praca

Przejdźmy do cechy która jest najmocniej eksponowana przez samego Pudziana. Czyli do ciężkiej pracy. Nie wiem dlaczego nasz bohater ją najbardziej eksponuje ale tak jest więc oddajmy że to jest ważna cecha w sukcesie. Więc przejdźmy przez cytaty Pudziana dotyczące ciężkiej pracy.

Ktoś kto ma talent i ciężko będzie pracował, będzie nr. jeden. Ktoś kto nie ma talentu ale ciężko będzie pracował to będzie numer 5 ale i tak to jest bardzo duży sukces. Będąc piątym w Polsce na tyle milionów to jest dobrze a będąc piątym na świecie to jest niesamowite.

Pudzian o ciężkiej pracy

I teraz o wierze w siebie oraz o ciężkiej pracy i o tym jak Mariusz definiuje ciężką pracę.

Nie ma rzeczy niemożliwych. Skoro ja chłopak z takiej małej prowincji gdzie na początku nie miałem nic i pożyczałem od ojca pieniądze na piwo czy paliwo po tych kilkudziesięciu latach mogę wejść do salonu mercedesa i powiedzieć tego i tego mi przywieźcie to wszystko jest możliwe. Ale żeby to było możliwe to musiałem na to ciężko pracować. Tego akurat nie pokazuję ale nie raz leżałem na podłodze bo wszystko mnie bolało, rano wstać nie można było. Ale co to znaczy boli? Trzeba to było przezwyciężyć i iść dalej. I momentami teraz gdy jestem w MMA to z klatki wychodziłem na czworakach a na drugi dzień nie mogłem się ruszyć i pracownicy przychodzili mi skarpetki zakładali bo nie miałem siły schylić się. Więc tak jak mówię. Jeśli chcesz, można zajść daleko.

Pudzian

Czyli jak widać Mariusz jako prosty człowiek nie bawi się w ukrywanie tego że ciężko pracował. Mówi prosto z mostu że to co ma, zawdzięcza ciężkiej pracy. Bo koniec końców każdy z nas wie że…

Samo się nic nie zrobi.

Pudzian o ciężkiej pracy

Slight edge, wiara w proces, wykorzystanie życia w 100%

Dobra, to teraz moim zdaniem najważniejsze. Mariusz niezależnie od tego czy o tym wie czy nie(raczej nie wie, najzwyczajniej w świecie nauczyła go tego siłownia) jest fanem Slight Edge. A o co w tej filozofii chodzi? W olbrzymim uproszczeniu i skrócie filozofia ta opiera się o wierze w to że jeśli będziesz robił codziennie małe kroki w kierunku celu to koniec końców prędzej czy później osiągniesz cel. Filozofia ta zakłada olanie efektów na początku drogi i skupienie się na robieniu tych małych kroków. Wszystko sprowadza się do codziennych wyborów i działania.

A jeszcze prościej. Jak zjeść słonia? Po kawałku. Oddajmy głos naszemu bohaterowi

Jeśli jesteś zdrowym chłopakiem, dziewczyną i sobie wyznaczysz jakiś tam cel, zawsze można dojść do tego celu. Konsekwentnie, uczciwie pracować a na końcu za jakiś czas dostaniecie wypłatę. Na początku nie będzie cudów. […] Zapracuj. Pokaż że jesteś warty tego pierwszego miejsca.

Pudzian o ciężkiej pracy

Małe drzewko dzisiaj wygina się w prawo i w lewo z każdym podmuchem wiatru, ale za dziesięć lat to drzewo będzie silne jak dąb i nic go nie ruszy. Tylko do tego potrzeba czasu.

Mariusz Pudzianowski

No i jest już kultowy cytat Pudziana(i oczywiście nie chodzi o „To i tak by nic nie dało” – chodzi o drugi z tych kultowych czyli”

Cierpliwy to i kamień ugotuje

Mariusz Pudzianowski

No dobra, ale tutaj ktoś mi zarzuci że Pudzian nic nie mówi o małych krokach w kierunku celu. Więc weźmy kolejny cytat (dosyć świeży bo zasłyszałem go gdy Pudzian wracał do domu po walce z Michałem Materlą) gdzie nasz bohater mówi o sobie:

A Mariusz jak to Mariusz małymi kroczkami sobie rzeźbi i rzeźbi i na koniec się śmieje ze wszystkich niedowiarków.

Pudzian po walce z Materlą

No i dlaczego uważam że Pudzian to wyniósł z siłowni

Mnie nikt nie goni. Ja nic nie muszę, powolutku się tym bawię. Codziennie cały czas powtarzasz, powtarzasz a zawodowy sport polega właśnie na powtarzalności. […] Powtarzasz, powtarzasz, powtarzasz do usranej śmierci aż wejdzie ci to w krew.

Mariusz Pudzianowski

Zamiast samych cytatów pudziana możemy po prostu przytoczyć tego jak wygląda typowy dzień Mariusza:

  • Wstaje o 5 rano
  • Bieg
  • Brzuszki, boks hantelkami
  • Wskoczenie do zimnej wody
  • do pracy

I tak codziennie. Piątek, świątek, sobota, niedziela. Pudzian ciągle ma proces i w niego wierzy.

No i przejdźmy do ostatniego elementu tej analizy czyli do

Bransonowych źródeł dochodu

Nazwałem to Bransonowe źródła dochodu ponieważ pierwszy raz tą koncepcję w moim życiu wprowadził Richard Branson czyli Brytyjski miliarder właściciel grupy Virgin która ma w swoim posiadaniu wg. wikipedii(czyli takie sobie źródło ale chodzi o skalę) około 400 różnych firm z różnych branż. Brunson w mojej głowie zapisał się jako człowiek który rozpropagował ideologię tego że należy posiadać jak najwięcej źródeł dochodu.

No i co robi nasz bohater? Wprowadza w życie filozofię wielu źródeł dochodu. Oddajmy mu na chwilę głos.

Cały czas za swoimi plecami coś tam buduję. Tu buduje, tam buduje tak żeby w momencie gdy skończę ze sportem niezależnie od tego za który sznurek nie pociągnę, to jest on rentowny. [..] Powiedzmy sobie tak. Z każdego miejsca zarabiam trochę. Nie są to olbrzymie pieniądze ale w momencie gdy to zsumuję to robi się fajna suma. Tu trochę tam trochę. […] Masz pięć nóg. Jedną złamiesz, stoisz na czterech. Złamiesz drugą stoisz na trzech, a jak masz jedną, dużą i ci ją podetną, to tak walniesz że ci się oranżada komunijna odbije. A ja jak mi jedną podcinają to stoję dalej, drugą stoję dalej, trzecią – stoję dalej bo ja tych odnóg parę mam.

Mariusz Pudzianowski o swoich firmach

Wszyscy zastanawiają się jak to się wszystko zaczęło? No niestety tego nie wiemy. Może kiedyś jak Pudzian wyda biografię to się dowiemy. Dogrzebałem się jednego starego wywiadu gdzie Mariusz przyznał że z jakiś zawodów dostał TIRa(bo w strongman jest konkurencja ciągnięcia TIRa) i stwierdził że co on tam będzie tylko stał na podwórku, weźmy zaróbmy na nim i jakoś to poszło. Wiadomo że takie coś można traktować z przymrużeniem oka.

Można domniemywać że nagrody z zawodów zostały dobrze poinwestowane oraz Pudzian sam w sobie nie imprezuje za dużo(w sumie sam fakt że po walce wsiadł w samochód i sam sobie pojechał do domu oznacza że nie imprezował tylko prosto do domu wracając do swoich procesów).

Podsumować to można tak

Wiara w siebie, proces i wytrwałość. To zbuduje każdego. A jeśli chcesz więcej ciekawych materiałów to zapraszam na szkoławygrywania.pl/lista gdzie możesz się zapisać do newslettera. Tam co niedziela o 12:00 wysyłam materiały premium za darmo. Dzięki za oglądanie i do następnego. Cześć!

Odebrałeś już prezent?

Zapisz się na moją listę mailową i odbierz ebooka "3 sposoby na lenistwo"

Uzupełnienie powyższego pola stanowi zgodę na otrzymywanie od Szkoły wygrywania newslettera zawierającego treści marketingowe. Zgodę można wycofać w każdym czasie. Wycofanie zgody nie ma wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.